Kolumny głośnikowe mają największy wpływ na brzmienie całego systemu, a jednocześnie najsilniej zależą od pomieszczenia, w którym grają. Te same kolumny mogą brzmieć zupełnie inaczej w małym gabinecie i w dużym salonie. Oto najważniejsze zasady doboru.
Kolumny podstawkowe (monitory) sprawdzają się w małych i średnich pomieszczeniach. Często oferują bardzo dobrą przestrzeń i precyzję, a ich bas łatwiej kontrolować w niewielkim pokoju. Warto ustawić je na stabilnych podstawkach na wysokości uszu słuchacza.
Kolumny wolnostojące (podłogowe) mają większą objętość obudowy i więcej głośników, dzięki czemu schodzą niżej w basie i grają swobodniej przy wyższych poziomach głośności. To naturalny wybór do większych salonów.
Zbyt duże kolumny w małym pokoju mogą powodować dudniący, nadmiarowy bas, a zbyt małe w dużym salonie zabrzmią płasko. Duże znaczenie ma też akustyka: puste, twarde ściany i podłogi wzmacniają pogłos, a dywany, zasłony i meble go tłumią. W trudnych pomieszczeniach pomogą elementy akustyki pomieszczeń.
Zwróć uwagę na skuteczność kolumn (w dB) i ich impedancję. Kolumny o niskiej skuteczności potrzebują mocniejszego, wydajnego prądowo wzmacniacza. Z kolei kolumny o wysokiej skuteczności dobrze współpracują z wzmacniaczami lampowymi o niewielkiej mocy.
Jeśli planujesz system kina domowego, wybierz kolumny z serii, która oferuje także głośnik centralny i kolumny surround – dzięki temu barwa dźwięku będzie spójna. Uzupełnieniem będzie subwoofer. Takie serie oferują m.in. Polk Audio i Wharfedale.
Chcesz porównać kilka modeli na żywo? Zapraszamy na bezpłatny odsłuch do salonu audio i hi-fi Koris przy ul. Umultowskiej 39 w Poznaniu.
Waluta